Wiemy już, ze pierwszym rywalem reprezentacji Polski podczas rozgrywanych piłkarskich mistrzostw Europy w piłce nożnej w roku 2012 będzie reprezentacja Grecji. W tym aspekcie polscy restauratorzy, hotelarze i przedstawiciele firm obsługujących imprezę sportowa euro 2012 zastanawiają się, czy mieszkańcy pogrążonej w tak głębokim kryzysie Grecji przyjadą do Polski, dopingować swoich zawodników. A jeśli już przyjadą, to czy będą wydawać odpowiednio dużo pieniędzy. Tego rodzaju obawy wcale nie są pozbawione podstaw. Zwłaszcza, że typy bukmacherskie mówią o raczej niewielkiej szansie greków na zdobycie mistrzostwa Europy, a co za tym idzie nie zachęca to w dużym stopniu greckich kibiców do wydania znacznych ilości euro na przyjazd do naszego kraju i wierne kibicowanie swojej drużynie. Pobieżne analizy wskazują zaś, że kibice z Grecji, którzy zamierzają jednak przybyć do Polski, planują, iż wydadzą około 30 procent mniej pieniędzy, niżby mistrzostwa odbywały się w czasie, kiedy jeszcze ich kraj nie był ogarnięty kryzysem finansowym.
Najnowsze komentarze